[Miejsce na logo listy]

P O L G E N
Głosy w sprawie wiadomości off-topic

Nawigator: Strona główna > POLGEN > Off-topic

W związku z mailami od członków listy wysłanymi do wszystkich polgenowiczów za pośrednictwem listy POLGEN, a zawierającymi treści nie dotyczące genealogii, rozpoczęła się dyskusja o wysyłaniu na listę wiadomości spoza obszaru zainteresowań (off-topic) zapisanych na listę osób. Moderator listy (czyli ja) wyraził swój sprzeciw wobec używania listy do rozsyłania niechcianej korespondencji. Jednocześnie poprosił o maile w tej sprawie pod adres polgen-owner@yahoogroups.com aby nie zaśmiecać listy tą sprawą, która ma przede wszystkim charakter organizacyjny.

Poniżej przedstawiam głosy jakie dotarły bezpośrednio do mnie; pominąłem głosy "za" ponieważ były one wysłane bezpośrednio na listę; nie podaję też nadawców listów ponieważ nie do końca jestem pewien kto chcial, a kto nie chciał, by jego opinia była upubliczniona (proponuję by tak pozostało, bo nie chciałbym rozdmuchiwać tej sprawy i wywoływać niepotrzebnych animozji). Na zakończenie podałem "wyrok".

Opinie:

  • Jestem przeciwnikiem przesyłania wszelakich bzdur, nie dotyczących genealogii.
  • Jest tyle możliwości przesyłania ważnych dla kogoś apeli do jak najszerszej grupy adresatów bez konieczności pośredniczenia w tym forum tematycznego. Nie róbmy wyjątków!
  • to nie jest miejsce na tego typu wiadomości. A w dodatku, jak się okazuje, działa na zasadzie "łancuszka św. Antoniego". Maila o takiej treści widziałam w piątek u osoby zupelnie postronnej.
  • Polgen powinien pozostać platformą wymiany informacji i doświadczeń w zakresie genealogii i pokrewnych zagadnień. Od apeli są portale ogólne.
  • Jestem za tym, aby LISTY i GRUPY GENEALOGICZNE były WYŁĄCZNIE dla celów genealogicznych. Proponuję:
    - usuwanie bezwzględne listów nie na temat /"off topic"??- tak to się ładnie nazywa??/
    - stałe przypominanie o netykiecie /może 1 linijka stały apel/
    - pouczanie tych, co robią to z dobrej woli i serca, a nie wiedzą co czynią.
    - dla recydywistów stosować tak jak np. w PBS cz POLAND-ROOTS: po prostu wyrzucają z listy /nasz kolega doświadczył tego po apelu nt wojny w Iraku/
  • lista nie jest do przesyłania takich e-maili. Nie jestem bezduszna, bez serca itp, rozumiem, że przesyłane one były w dobrej wierze. Niestety ciągle w mojej skrzynce znajduję spamowe informacje o wspaniałych możliwościach zarobku w Nigerii jeżeli tylko prześlę im 5000 dolarów, albo o darmowych DVD i CD. Zapisując się na listę taką jak ta, nie chcę żadnych innych takich dodatków - właśnie po to zapisujemy się na listy z pilnującym moderatorem. Takie też warunki istnieją na innych listach do których należę. Więc - wróćmy do genealogi.
  • Jestem przeciwny zamieszczaniu informacji czy apeli na naszej grupie niezwiązanych z genealogią.
Wyrok, a już bez żartów, reguła jaką ustanawiam

Zarówno ja, jak i na pewno pozostałe osoby, których opinie przedstawiłem oraz pozostali członkowie listy, którzy nie zabrali w sprawie głosu rozumieją i doceniają intencje osób, które wysłały na listę wiadomości nie dotyczące genealogii. Jednak POLGEN powstał dzięki ludziom, którzy znaleźli tu mam nadzieję sympatyczne forum wymiany wiedzy i doświadczeń z zakresu genealogii właśnie. Wszyscy grupowicze (ludzie, którzy nie tylko obcują z danymi o ludziach, którzy już odeszli, ale funkcjonują w grupie innych pasjonatów, bo zapewne lubią kontakt także z "żywymi" ludźmi) zgłosili się na listę ufając, że będą otrzymywać wiadomości dotyczące genealogii ... i przede wszystkim genealogii oraz że ich adres nie będzie używany do innych celów. Korzystając z Internetu wszyscy jesteśmy "ofiarami" stałego molestowania niechcianymi ofertami, apelami i innymi informacjami; liczba opinii przeciw wiadomościom "off-topic" świadczy o tym, że POLGEN powinien być wolny od niechcianej korespondencji. Taką zasadę zawrę w opisie grupy oraz w mailu powitalnym; obecnych polgenowiczów nawołuję do powstrzymania się od używania listy POLGEN do rozsyłania niechcianej korespondencji w przyszłości.
Zaznaczam, że nie ma mowy o jakimkolwiek karaniu osób, które rozesłały wiadomości "off-topic" - kwestia nie była uregulowana, a zrobione to było w dobrej wierze; poza tym "co było, a nie jest nie pisze się w rejestr" (choć to z kolei jest bardzo niegenealogiczne ;-)
Jako alternatywne rozwiązanie dla wiadomości "off-topic" proponuję rozsyłanie ich z własnej skrzynki pocztowej po wpisaniu adresatów z własnej listy adresowej (poza adresem polgen@yahoogroups.com); uprzedzam jednocześnie, że wszelkie konsekwencje poniesie sam wysyłający.

Ustanowiono 25 lutego 2003 roku.

A teraz ...... wróćmy do genealogii